Ariana | Blogger | X X X X

sobota, 19 lutego 2022

Śniadanie - zapiekane tosty

  

 

Jest to śniadanie z serii: „czyścimy lodówkę”, możesz użyć czerstwego chleba albo chałki, przygotowanie zajmuje nie więcej niż 30 minut.

Będziesz potrzebować:
duża porcja dla dwóch osób

  • 6 kromek chleba albo chałki (ja użyłam tostowego, może być czerstwy)
  • pół szklanki mleka 
  • 1 pomidor
  • pół małej cebulki
  •  łyżeczka masła 
  • 4 plasterki ulubionego sera (ja zazwyczaj używam cheddar albo mozzarelli) 
  • 2 liście sałaty rzymskiej
  • 2 jajka
  • kilka plasterków boczku 
  • sól oraz pieprz

sos aioli

 
chleb maczany w mleku, obsmażamy na maśle. Pomidory i cebulę kroimy w kostkę podsmażamy. 

W małym kubeczku robimy sos aioli albo inny ulubiony sos np. Cezar, jeżeli nie macie zbyt dużo czasu to 3łyżeczki majonezu zmieszaj z 1 łyżeczką ulubionej musztardy.

Dno naczynia żaroodpornego smarujemy minimalną ilością masła.
Układamy pierwszą kromkę obsmażonego pieczywa, smarujemy małąilością sosu, na kromkę kładziemy kilka łyżeczek obsmażonych pomidorów z cebulką, plasterek sera (najlepiej cheddar albo mozzarellę) i kolejną kromkę chleba - całość powtarzam do momentu aż skończą się składniki 😅

Całość zapiekamy w piekarniku 200, aż do rozpuszczenia się sera (długość pieczenia jest zależna od tego jaki ser został użyty).

W międzyczasie smażymy jajko sadzone oraz boczek na chrupko.

Upieczoną kanapkę układamy na sałacie najlepiej rzymskiej (jest super chrupiąca) na piętrową kanapkę leci jajko sadzone  oraz chips/ puder (pokruszony) z boczku. 

smacznego!

sobota, 20 marca 2021

 


Powiedz mi jakie książki masz w domu a powiem ci , kim jesteś''.  Książki jakie czytamy świadczą o nas, o naszych zainteresowaniach, wrażliwości często poglądach. Są też takie publikacje, które powinny się znaleźć w domu każdego kucharza amatora - to tzw. perełki, o których każdy mówi, każdy z nich gotuje a owe książki wyznaczają kulinarne trendy. 

Dlatego też poniższe cztery gorące pozycje, które ukazały się w 2020r. powinny się znaleźć w Twojej kulinarnej biblioteczce.

Są to obowiązkowe publikacje zarówno dla tych, którzy kochają gotować jak i dla tych, którzy z kuchnią nie mają nic wspólnego i dopiero się jej uczą.


1. Michał Karkosz "Rozkoszne wegetariańska uczta z polskimi smakami"


Rozkoszuj się uwielbianymi daniami.

"Znajdziesz tu dopieszczone przepisy, które nie będą dla ciebie wyzwaniem i spowodują, że w twoim życiu pojawi się więcej przyjemności. Aromatyczne śniadania zwabią cię rano do kuchni – nawet jeśli jesteś największym śpiochem. Obiady spowodują, że się uśmiechniesz (tak działa połączenie szparagów, cydru i koziego sera). Wieczory wypełnią ci cynamon, migdały i słodka róża. A karpatka z cytrynowo-waniliowym kremem i chrupiącą maślaną skorupką przyśni ci się w nocy…"


Michał Korkosz znany jako Rozkoszny - autor popularnego bloga Rozkoszny.pl

Wielokrotnie korzystałam z przepisów Michała  - są sprawdzone, doprecyzowane i co najważniejsze pełne pasji. Uwielbiam Jego rozkoszne opowieści o jedzeniu! Blog Michała został nagrodzony prestiżowymi nagrodami SAVEUR, a jego amerykańska wersja książki została doceniona przez Booklist i tym samym uznana za jedną z najlepszych książek kulinarnych roku!

Rozkoszne to więcej niż książka kulinarna to wysmakowana opowieść o jedzeniu -rozkosznym jedzeniu. 

 Jakie przepisy znajdziecie w książce? 
Znajdziecie tutaj 99 wegetariańskich, prostych ale też bardziej wyrafinowanych przepisów. Książka została podzielona na osiem działów takich jak "śniadania", "chleb i wypieki", "pierogi i inne kluski" a także "w spiżarni".

Znajdziecie tu między innymi przepisy na popcorn z kaszy gryczanej, pieczone rzodkiewki z migdałami i masełkiem szczypiorkowym, pączki na medal z konfiturą różaną, karpatka z cytrynowo-waniliowy kremem i chrupiącą skorupką, kaszotto ze szparagami, cydrem i serem kozim.

Czemu powinniście ją mieć w swojej biblioteczce?
Gotowanie z tej książki sprawi, że poczujecie się błogo i szczęśliwie.
To jedna z najpiękniejszych książek, która ostatnio pojawiła się na rynku, każde zdjęcie/ilustracja cieszy oko, w żadnej innej książce nie znajdziecie tak barwnych, smakowitych opisów  - ślinka cieknie od samego czytania i w końcu - przepisy w książce to przepisy przemyślane, przetestowane, które naprawdę wychodzą.

ile stron? - 296 stron
ile przepisów? 99 wegetariańskich przepisów

2. Flavia Borawska oraz Małgosia Minta "Tutto bene - włoska kuchnia Flavii, rodzinne historie, przepisy i opowieści"


"Ta książka nie jest ani włoska, ani polska"

Flavia Borowska - szefowa kuchni, absolwentka akademii kulinarnej Le Cordon Bleu, laureatka tytułu Kobieta Szefa 2020 polskiej edycji przewodnika Gault et Millau.

Małgosia Minta - reporterka, autorka popularnego bloga Minta Eats, specjalistka w dzedzinie kulinarnych trendów. Nie może żyć bez masła, pomidorów i podróży.

Z tej książki dowiecie się, jak z kilku elementów bez całego asortymentu z najlepiej zaopatrzonych delikatesów stworzyć intersujące danie. Nauczycie się jak tworzyć nowe smaki, wyciągniecie z produktu to co najlepsze, przekonacie się, że połączenie cukinii z miętą to doskonały pomysł, a przede wszystkim nauczycie się szacunku dla jedzenia.

 Jakie przepisy znajdziecie w książce? 
risotto pomidorowe - które sprawdzi się na gorsze chwile, pici cacio e pepe - to danie łączy w sobie dwa regiony Włoch, kotleciki jagnięce - będziecie oblizywać palce, mus czekoladowy - z dodatkiem słodkiego wina, blancmange bazyliowy - czyli deser podobny do panna cotty i wiele więcej włoskich przepisów.

Czemu powinniście ją mieć w swojej biblioteczce?
Ta książka uczy nas włoskiego gotowania, uczy szacunku do składników i tradycji, pokochacie ją za połączenia niecodziennych smaków oraz za autentyczność.



3. Lara Gessler "Orzechy i pestki" - przewodnik mistyczno-kulinarny




Pełna pasji, wyobraźni opowieść o orzechach i pestkach, bez których trudno wyobrazić sobie współczesną kuchnię

Z przewodnika dowiemy się m.in. jak kupować i przechowywać orzechy i pestki, poznamy historie właściwości poszczególnych orzechów, jak prawidłowo się z nimi obchodzić i najważniejsze co pysznego stworzyć z orzechów.

To jedna z tych książek kulinarnych, która może z powadzeniem czekać na stoliku w salonie niekoniecznie w kuchni, orzechy i pestki to prawdziwe kompendium wiedzy (nie są to suche informacje prosto z encyklopedii) język jest luźny, prosty a obok przepisów znajdziemy ciekawostki i anegdoty z podróży Lary, czytając Orzechy i Pestki mamy możliwość zwiedzania-podróżowania razem z autorką.

Lara w swojej książce skupia się na różnych rodzajach orzechów i pestek (15). Każdy rozdział stanowi o innym orzechu/pestce z każdego rozdziału dowiemy się o właściwościach wybranych orzechów, o ich historii, autorka przytacza nam też ciekawostki związane z danym orzechem/pestką i wreszcie każdy rozdział to zbiór przepisów, w których orzech gra główną rolę.

 Jakie przepisy znajdziecie w książce? 
Znajdziecie tu przepisy wytrawne, słodkie, wegetariańskie. Poznacie receptury na syrop z zielonych orzechów, który jest dobry na niedoczynność tarczycy i wzmocni Waszą odporność a także pomoże przy infekcji, poznacie przepisy na najlepszy budyń orzechowy, cykorię faszerowaną migdałami, różanym balsamico i chorizo, na najukochańsze jajka faszerowane Lary, na fistaszkowe ciasteczka piaskowe albo na letnią sałatkę z pikantną omastą z orzechów pekan.

I na koniec muszę wspomnieć o szacie graficznej, nie znajdziecie tu sztucznie wystylizowanych zdjęć, pojawiają się za to zdjęcia piękne naturalne bez zbędnych gadżetów. Książkę utrzymano w kolorystyce bladego brązu i zieleni, z pięknymi ilustracjami jak w starych zielnikach.

Czemu powinniście ją mieć w swojej biblioteczce?
Żeby zrozumieć, pokochać orzechy i pestki - tak po prostu. Pokochacie ją za za magiczną, kulinarną podróż po przeróżnych zakątkach świata.

ile stron? - 351 stron
ile przepisów? 90 przepisów


4. Marta Dymek "Jadłonomia po polsku"


Marta Dymek, polska blogerka kulinarna, autorka bloga z roślinnymi przepisami jadłonomia.com, ambasadorka kampanii RoślinnieJemy. Swoją wieloletnią działalnością inspiruje wielu wegan, wegetarian, a także osoby, które całkowicie nie zrezygnowały ze spożywania mięsa. Jej przepisy pokazują, że kuchnia roślinna jest zdrowa, różnorodna i może być odpowiednia dla każdego.

"Jadłonomia po polsku" to już trzecia książka z przepisami roślinnymi autorstwa Marty Dymek. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z dietą roślinną i brakuje ci pomysłów, to w tej książce znajdziesz stosunkowo łatwe, niezwykle urozmaicone przepisy z ogólnodostępnych produktów.

Ponadto "Jadłonomia" zawiera mnogość porad dotyczących roślinnego gotowania. Wskazuje co czym zastąpić, czego lepiej nie próbować, bo istnieje ryzyko, że eksperyment nie wyjdzie, jak gotować warzywa strączkowe, kasze, jak obchodzić się z aquafabą oraz jak przygotować grzyby żeby dostarczyły nam wyjątkowej przyjemności. Każdy przepis został wyposażony w sprawdzone tipy "porady" od Marty.

Przepisy zostały napisane prostym językiem, będą zrozumiałe nawet dla kulinarnych laików. Pod każdym przepisem Marta daje wiele pomocnych wskazówek, dzięki którym nikną wszelkie wątpliwości.

Ogromnym plusem tej książki jest to, że wszystkie przedstawione przepisy bazują na prostych, składnikach - takich, które na pewno znajdziecie w pobliskim sklepie, a to nie jest popularne w książkach z kuchnią roślinną. Co ciekawe "Jadłonomia" została podzielona na pory roku (sześć rozdziałów) - przedwiośnie i przedzimie też Marta uwzględniła, zatem o każdej porze roku znajdziemy przepis z wykorzystaniem sezonowych produktów.

 Jakie przepisy znajdziecie w książce? 
Znajdziesz tu przepis na bigos z cukinii, żurek, gulasz węgierski z boczniakami w roli głównej, placki z kiszonej kapusty(fuczki), barszcz z wędzonymi śliwkami, oraz jak zrobić majonez oraz bezę - który zawsze się udaje.

Czemu powinniście ją mieć w swojej biblioteczce?
Według mnie to najlepsza książka z kuchnią roślinną dostępna na polskim rynku, proste składniki, które dostępne są w osiedlowym sklepie, przepisy klarowne nawet dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kuchnią roślinną.

ile stron? - 280 stron
ile przepisów? 120 przepisów


Dajcie znać w komentarzu, która pozycja już znalazła się w Waszej kulinarnej biblioteczce oraz co dobrego udało Wam się już ugotować.


Korzystając z okazji, że jesteśmy w temacie książek, chciałabym Wam polecić księgarnie internetową Inverso.pl 

Czym wyróznia się ksiegarnia internetowa Inverso?
Oprócz tradycyjnych książek znajdziecie tu książki z autografem autora - idealna na oryginalny prezent dla każdego książkoholika, a także książki dla osób, które cenią sobie swój wzrok tzw. Duże LITERY, tak tak ksiązkoholicy wbrew pozorom też go cenią!

Czym są DUŻE LITERY?
"DUŻE LITERY to wyjątkowa propozycja przygotowana specjalnie z myślą o osobach, które cenią komfort oczu. Każdy tytuł w tej ofercie został wydany odpowiednio powiększonym drukiem, tak by lektura sprawiała radość również osobom starszym bądź słabiej widzącym.

Czyli zamawiasz książkę, która będzie drukowana na Twoje specjalne zamówienie!

W Księgarni Inverso znajdziecie również audiobooki, ebooki oraz ogromny wybór gier oraz puzzli.

wtorek, 9 marca 2021

Schab wolno pieczony w sosie własnym

Schab rozpływa się w ustach, jest krucha i jednocześnie soczysty. Idealnie sprawdzi się na niedzielny obiad ale również na większą imprezę. Świetnie smakuje również na zimno.



Będziesz potrzebować
  • schab w plastrach – 600 g
  • cebula – 1 średnia
  • czosnek – 2 ząbki
  • białe wytrawne wino – 200 ml
  • ciemny sos sojowy – 4 łyżki
  • woda – 350 ml
  • suszone pomidory w oliwie/oleju -ok 10 kawałków
  • sól oraz pieprz
  • liść laurowy – 2 mniejsze listki
  • ziele angielskie – 2 ziarna
  • suszone oregano – 1 łyżeczka
  • oliwa/ olej do smażenia
  • masło – 1łyżka
  • mąka pszenna – 2 łyżki

Etap I

Schab

Rozbij cienko plastry schabu (0.5 cm). Cebulę pokrój w piórka.

Na patelni rozgrzej oliwę (2 łyżki) oraz olej (2 łyżki). Cienko rozbite plastry wyłóż na bardzo rozgrzaną patelnię. Smaż schab aż do zbrązowienia z obu stron (ok. 1 minuta/strona). Przełóż schab do naczynia żaroodpornego. 
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni (grzałka góra dół).


Etap II

Sos

Na rozgrzanej patelni zeszklij cebulę następnie dodaj czosnek, podsmaż. Dodaj suszone pomidory oraz 4 łyżeczki oleju z pomidorów, następnie dodaj wino – poczekaj jak odparuje, dodaj wodę, sos sojowy sól, pieprz, ziele angielskie oraz liść laurowy.

Powstałym sosem zalej schab.

Etap III
Pieczenie

Do rozgrzanego piekarnika (200 stopni) wstaw naczynie żaroodporne ze schabem. 
Piecz 15 minut, następnie przykryj schab pokrywką/naczyniem żaroodpornym lub szczelnie folią aluminiową, zmniejsz temperature do 180 stopni, piecz pod przykryciem przez 90 minut. 
Pod koniec pieczenia dodaj suszone oregano.

Chcesz zagęścić sos?
Z powstałego sosu odlej kilka łyżek do garnuszka, dodaj 2 łyżki mąki dokładnie wymieszaj i wlej do sosu. Piecz przez 15 minut.




Jestem w trakcie przenoszenia swojego bloga, zapraszam wejdź do mnie i poznajmy się na nowo www.wylizany-rondel.pl










wtorek, 22 grudnia 2020

Świąteczny sernik z białą czekoladą karmelem i popcornem

Dzisiaj przepis na sernik, który ostatnio zrobił furorę na moim instagramie, tylu pytań o przepis jeszcze nigdy nie miałam - dziękuję.

Nigdy nie byłam fanką serników, zawsze mi czegoś w nich brakowało, albo spód był za mało chrupiący albo sernik drastycznie opadał po wyjęciu z piekarnika ...
Mój świąteczny sernik jest prosty i szybki w przygotowaniu, nie opada a spód pozostaje idealnie chrupiący. Sernik jest puszysty, kremowy i słodko słony. Według moich testerów (rodzina i przyjaciele) smakiem oraz konsystencją przypomina nieco sławny sernik Baskijski, jednak jest bardziej zwarty, nie poci się i ma chrupiący spód.

* sernik pieczemy w bardzo wysokiej temperaturze
** sernik po wyjęciu z piekarnika będzię się trząsł jak galaretka - tak ma być sernik nie jest surowy.



Będziesz potrzebować
(tortownica 24 cm)
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej
  • 150 g ciasteczek owsianych (najlepsze będą z czekoladą)
  • 50 g herbatników (najlepsze będą ekstra kruche lub ekstra twarde)
  • 150 g białej czekolady (będzie potrzebna na spód oraz do masy serowej)
  • 4 łyżki masła (płaskie)
  • 800 g twarogu sernikowego (wg mnie najlepszy jest "mój ulubiony" z Wielunia)
  • 250 g jogurtu greckiego
  • szklanka cukru
  • pół łyżeczki soli morskiej
  • ziarenka z laski wanili 
  • 5 jajek 
  • 400 ml śmietany 36% (30% też może być)
  • 200 g kajmaku (masy krówkowej ) albo słonego karmelu (polecam mój przepis :) )
  • popcorn do dekoracji


Krok I
Ciasteczka oraz herbatniki zblenduj (albo ubij wałkiem na drobny proszek).
W kąpieli wodnej rozpuść 100 g czekolady (do przygotowania spodu będziesz potrzebować tylko 50g, pozostałą część dodasz do masy serowej).
W rondelku rozpuść masło.
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. 
Tortownice wyłóż papierem do pieczenia, zblendowane ciasteczka i herbatniki wymieszaj z masłem oraz czekoladą (konsystencja mokrego piasku). Ciasteczkową masę rozłóz staranie w  tortownicy tworząc spód ciasta. Wstaw do rozgrzanego piekarnika do 200 stopini. Piec 5 minut. 
Wyjmij tortownicę z piekarnika, na ciepły spód zetrzyj 50g czekolady (nie tą z kąpieli wodnej), dzięki temu spód pozostanie chrupiący i nie namoknie od serowej masy. Wystudź dobrze spód !

Krok II
Piekarnik rozgrzej do 240 stopni. 
Ser, jogurt oraz cukier utrzyj w mikserze, 
gdy masa będdzie gładka dodaj stopniowo jajka, cały czas miksuj 
następnie wlej śmietanę, 
następnie dodaj pozostałą roztopioną czekoladę sól oraz ziarenka z wanilii. 

Masa będzie płynna ale spokojnie tak ma być! Wylej serową masę na wystudzony spód z ciastek. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni grzałka górna i dolna. Piec przez 35-40 minut. Wierzch sernika powinien mięc piękny brązowy karmelowy kolor, a jego konsystencja powinna być "galaretowata", sernik zetnie się podczas studzenia w lodówce.

Krok III
Wystudzony sernik zalej domowym solonym karmelem lub gotową masą krówkową, ja ją delikatnie podgrzewam żeby równomiernie się rozlała na cieście, jeżeli używasz solonego karmelu z mojego przepisu wystudź go przed wylaniem na sernik. 
Wstaw do lodówki na min. 6 godzin. Udekoruj słonym popcornem przed podaniem.

Smacznego!



czwartek, 12 listopada 2020

MAKARON RIGATONI Z INDYCZYM RAGU BIANCO

Dziś przedstawiam Wam kolejny przepis, który poznalam podczas warsztatów zorganizowanych przez Krajową Radę Drobiarstwa - Izbę Gospodarczą w ramach kampanii promującej mięso indycze w Europie "Indyk z Europy - pod skrzydłami jakości” wiecej o warsztatach możecie przyeczytać tutaj.  Ragu Bianco to świetna alternatywa dla typowego ragu w stylu bolońskim.

Będziesz potrzebować
Składniki na 2 porcje: 

  • 200 g makaronu rigatoni
  • 300 g mielonego udźca indyczego
  • 80 ml wytrawnego białego wina
  • 40 g masła extra
  • 20 g selera naciowego
  • 20 g marchewki
  • 20 g białej cebuli
  • 20 g zielonego groszku
  • 2 ząbki czosnku
  • 10 g suszonych pomidorów w oleju
  • 40 g sera Parmigiano Reggiano lub Grana Padano
  • do duszenia: ok. 800 ml wywaru z szyi indyczej i włoszczyzny
  • do smaku: sól, pieprz, świeże zioła (tymianek, rozmaryn, szałwia)
  • oliwa z wytłoczyn z oliwek (Sansa) do smażenia 

Etap I - wywar
Z obranych warzyw i szyi indyczej przygotuj ok. 800 ml wywaru. 

Etap II - mięso na patelni
Na dobrze rozgrzanej patelni z dodatkiem oliwy z oliwek podsmaż mielone mięso indycze, aż uzyska ono rumiany kolor. W międzyczasie pokrój w drobną kostkę: selera, marchewkę, cebulę oraz suszone pomidory. Całość dodaj po kolei na patelnię i smaż dalej na dużym ogniu. Dodaj odrobinę białego wina, zmniejsz źródło ciepła i stopniowo dolewaj uprzednio przygotowany wywar. Duś mięso aż do miękkości. Następnie dodaj przyprawy, świeże zioła, groszek zielony oraz masło. 

Etap III - makaron
W osobnym garnku ugotuj makaron w delikatnie osolonej wodzie. Gdy będzie już prawie gotowy, ale jeszcze lekko twardy, dodaj go do sosu mięsnego wraz z odrobiną wody z gotowania. Całość gotuj tak długo, aż makaron będzie al dente, a sos zrobi się kremowy. 

Etap IV - serwis
Podawaj z tartym parmezanem.
Smacznego !








wtorek, 3 listopada 2020

Kurkumowy shot na odporność - witminowa bomba

Początek jesieni to zawsze duży spadek energii, z pomocą na szybki zastrzyg mocy przychodzi witaminowy, zólty, energetyczny shot. 

Kurkuma jest uważana za najzdrowszą przyprawę świata!

Używam swieżej kurkumy, możesz użyć też w proszku.

Pamiętaj,  podczas obierania kurkumy, załóż rękawiczki, unikniesz ubrudzenia. 

 

Będziesz potrzebować

  • pomarańcza 1 szt
  • cytryna - połówka
  • imbir - 2 cm kawałek
  • kłącze kurkuma - 1 szt
  • miód - 1 łyżeczka
  • świeżo mielony pieprz - szczypta


Pomarańcze oraz cytrynę obrałam ze skórki, wszystkie składniki umieściłam w dzbanku i mocno zmiksowałam. Shot jest dość gęsty, pięknie pachnie i jest naprawdę pyszny.