Ariana | Blogger | X X X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2020

Eskalopki z indyka w sosie cytrynowym z kaszą bulgur


Dziś coś dla wielbicieli zdrowych przepisów. Ten nie wymaga dodatkowych umiejętności, jest szybki w przygotowaniu i smakuje wakacjami w słonecznej Grecji.

Przepis ten poznałam podczas warsztatów zorganizowanych przez Krajową Radę Drobiarstwa- Izbę Gospodarczą, w ramach kampanii promującej mięso indycze w Europie "Indyk z Europy - pod skrzydłami jakości”. Celem projektu jest zwiększenie wśród konsumentów świadomości  wartości odżywczych mięsa indyczego oraz wysokiej jakości produkcji rolno-spożywczej w Unii Europejskiej. Razem z innymi blogerami przetestowaliśmy przepisy na dania z indyka, pod czujnym okiem szefa kuchni Szymona Szlendaka.   


To moje pierwsze warsztaty od czasów pandemii, och jak dobrze było wrócić do kuchni i wspólnie gotować, myślę, że wszyscy bardzo za tym tęskniliśmy. Podzieleni na dwuosobowe zespoły rozpoczęliśmy krojenie, smażenie gotowanie a po 30 minutach jedliśmy już pyszne aromatyczne dania z indykiem w roli głównej.
Podczas warsztatów szef kuchni Szymon Szlendak zdradził nam kilka wskazówek jak przyrządzić mięso z indyka, aby było soczyste. I tak np. przepis na pierś z indyka, która robi się sama (a takie przepisy uwielbiamy :D) Do gotującego się wywaru warzywnego lub mięsnego wkładamy pokrojoną w plastry pierś. Od razu po włożeniu piersi wyłączamy gotujący się wywar. Wówczas mięso szybko się ścina i cały sok pozostaje w środku. Pozostawiamy mięso w wywarze do całkowitego wystygnięcia. Mięso będzie soczyste, tak przygotowane możemy pokroić np. na kanapki albo spałaszować z ulubionym sosem. Próbowaliście tak kiedyś?

Dlaczego warto jeść indyka?

Mięso z indyka ma niewątpliwie wiele zalet, jak na przykład fakt, że indyk ma niską zawartość tłuszczów nasyconych. Ograniczenie spożywania nasyconych kwasów tłuszczowych pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Mięso z indyka ma wysoką zawartość białka. A jak powszechnie wiadomo białko przyczynia się do wzrostu masy mięśniowej oraz pomaga w jej utrzymywaniu. I co istotne dla nas domowych kucharzy mniej z nim zachodu. Mięso z indyka jest bardzo proste w przygotowaniu. Przyrządzisz je łatwo bez dużego nakładu pracy i czasu.

Dotychczas w mojej kuchni indyk występował w nudnej wersji czyli pieczona w całości pierś (bez żadnych fajerwerków) ten przepis odmienił moje spojrzenie na indyka. Eskalopki wyszły soczyste, a cytrynowy lekki sos przypomina wakacje w Grecji.

Poniżej przepis na danie z indykiem w roli głównej prosto z warsztatów, przetestowany i spałaszowany przez nas bardzo szybko (Ślinka cieknie)... zatem rondle w dłoń

Eskalopki indycze w sosie cytrynowym z kaszą bulgur w stylu greckim
Będziesz potrzebować:

Składniki na 1 porcje

  • 180g fileta z indyka
  • 30g mąki pszennej
  • 1 cytryna skórka i sok
  • 80g kaszy bulgur
  • 20g marchwi
  • 20g selera naciowego
  • 20g cukinii
  • 20g cebuli czerwonej
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 50g masła (po 25g do kaszy i eskalopek)
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • Oliwa
  • Do gotowania ( wywar z szyi indyczej i włoszczyzny) ok. 400ml
  • Do smaku sól pieprz świeże zioła


Etap I - Warzywa
Warzywa do kaszy (cebulę, marchew, seler naciowy, cukinie) pokrój w drobną kostkę, a następnie wszystkie oprócz cukinii podsmaż na patelni z odrobiną oliwy. 
Pod koniec smażenia dodaj 25g masła, surową kaszę oraz  dwukrotnie większą od kaszy ilość wywaru. Naczynie przykryj i pozostaw na najmniejszym ogniu do wchłonięcia płynu przez kaszę.

Etap II - Indyk
W międzyczasie pokrój fileta z indyka na cienkie plastry i lekko rozbij go tłuczkiem do mięsa. Przypraw mięso solą i pieprzem, następnie obtocz je w mące. Smaż mięso na mocno rozgrzanej patelni używając oliwy z wytłoczyn z oliwek. Gdy mięso będzie rumiane, dodaj sok i skórkę z cytryny, pozostałe 25g masła oraz odrobinę wywaru. Przypraw całość solą i pieprzem i świeżymi ziołami. Gotuj do czasu zgęstnienia sosu, a następnie wyłącz ogień, aby mięso wchłonęło aromaty.

Etap III - Gotowe
Gdy kasza będzie już miękka i wchłonie większość płynów, możesz dodać cukinie. Pamiętaj aby cukinia nie gotowała się zbyt długo i pozostała chrupiąca. Na sam koniec dopraw danie do smaku oraz dodaj posiekaną natkę pietruszki.
Podawaj z tradycyjną sałatką grecką.
 
Jeżeli szukacie więcej inspirujących, sprawdzonych przepisów z indykiem w roli głównej, wejdźcie na stronę projektu Turkey from Europe (tutaj) Smacznego!


 „Treść niniejszej kampanii promocyjnej odzwierciedla wyłącznie poglądy jej autora i podlega jego wyłącznej odpowiedzialności. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za żadne ewentualne wykorzystanie zawartych w kampanii informacji.”



niedziela, 24 lutego 2019

Domowy ser à la Koryciński - warsztaty z marką BROWIN

 "Bo domowe jest lepsze"
- po warsztatach z BROWIN nie mam już żadnych wątpliwości.
 Nie sądziłam, że wyrób sera w domowych warunkach może być taki prosty!
świadomość dobrego jedzenia, od pewnego czasu znacząco się polepszyła, coraz częściej czytamy etykiety analizując to co jemy. "Jednak wciąż panuje przekonanie, że przyjemność spożywania domowego własnego sera, jest zarezerwowana jedynie dla osób posiadająca swoje własne gospodarstwo." Dzięki warsztatom z marką BROWIN przekonałam się, że nie jest to prawda - wystarczy trochę mleka, czasu...no i kilku małych składników.

W miniony weekend miałam przyjemność brać udział w warsztatach serowarskich z marką BROWIN. Firmę BROWIN znają zapewne wszyscy miłośnicy domowych wyrobów. W BROWIN znajdziesz wszystko co jest potrzebne do produkcji domowych serów, wędlin,  pieczywa, nalewek, win...w zasadzie znajdziesz tam wszystko.

Warsztaty odbyły się w siedzibie BROWIN, w Łodzi przy ulicy Pryncypalnej. Warsztaty prowadziła genialna Iza, znającą się na domowych wyrobach jak mało kto. Iza zapoznała nas pokrótce z teorią i szybko przeszliśmy do praktyki.




Zaczęliśmy od domowego masła (przepis w kolejnym wpisie). Po tych warsztatach kupne masło to u mnie rzadkość :)


Iza, podzieliła nas na trzy zespoły dwuosobowe, każdy z nas robił swój własny ser. Udało nam się stworzyć ser ala Koryciński (przepis poniżej) oraz ser typu oscypek, który po zrobieniu wspólnie uwędziliśmy - cudownie trwają ferie a my mogliśmy się poczuć jak w centrum Zakopanego, nie wyjeżdżając z Łodzi.

Jak zastanawiasz się, jak zrobić ser w domu koniecznie wpadnij do salony firmowego BROWIN, jak nie jesteś z Łodzi wszelkie niezbędne produkty możesz kupić online sklep BROWIN.

Swoją przygodę z serowarstwem najlepiej zacząć od sera a la Koryciński. jego wykonanie jest banalnie proste, tanie i szybkie. Ser a la Koryciński Jest to ser podpuszczkowy. W tradycyjnej technologii jego produkcji jako podpuszczkę wykorzystywano wysuszone i starte na proszek żołądki cielęce. Do produkcji sera nie potrzebujesz mleka prosto od krowy, wystarczy mleko "sklepowe" byle nie UHT.

Słowniczek Serowara
Podpuszczka mikrobiologiczna -to preparat enzymatyczny, uzyskany w wyniku kontrolowanej fermentacji. Dzięki niej mleko magicznie zmienia się w trwały skrzep.

Chlorek Wapnia - należy dodawać do mleka, w celu zwiększenia wydajności produkcji sera - polepsza konsystencję i krzepliwość mleka, równocześnie wzbogacając je w wapń. Jego użycie zmniejsza straty tłuszczu oraz kazeiny. Chlorku wapnia nie można przedawkować, gdyż ser może nabrać gorzkiego posmaku.

mleko do produkcji sera- powinno być nisko pasteryzowane tzn.mleko surowe poddane pasteryzacji w temp. 72-74 stopnie przez 15 sekund po czym schładzane do temperatury 30 stopni. W żadnym wypadku nie może być to mleko UHT.

Do przygotowania domowego sera będziesz potrzebować:

  • 10 l mleka niepasteryzowanego lub nisko pasteryzowanego
  • 2 g chlorku wapnia
  • 1 g podpuszczki
  • 4 łyżki stołowe soli
  • świeże zioła, przyprawy typu papryka słodka/ostra, chili, czosnek
dodatkowo
duży garnek, długi nóż, duża łyżka lub chochla, forma serowarska, plastykowy durszlak - sito, termometr.


Do dzieła!
1. Mleko wlej do garnka, dodaj do niego sól oraz chlorek wapnia rozpuszczony w ok. 30 ml letniej wody. mleko podgrzej do 38 stopni, mieszając je aby się nie przypaliło.

2. Kiedy mleko osiągnie daną temperaturę,dodaj podpuszczkę rozpuszczoną w niewielkiej ilości letniej wody (ok. 30 ml). Zamieszaj mleko kilkoma zdecydowanymi ruchami. Nie mieszaj długo, gdyż już po minucie zaczyna się proces tworzenia skrzepu. Wyłącz grzanie. Pozostaw na ok 50 minut.

3. Po minionym czasie, skrzep powinien być już bardzo stabilny. Weź długi nóż, pokrój skrzep w kratkę ok 3 cm, w celu odprowadzenia serwatki.

4. Po pocięciu zostaw skrzep na ok 10-15 minut. Po tym czasie od góry dociśnij skrzep, plastikowym durszlakiem lub sitem, i wyjmuj chochlą wpływającą do niej serwatkę. Kiedy większość serwatki będzie już wyjęta, pulpę serową przekładaj partiami do formy serowarskiej, wciskając do formy w każdą warstwę ulubione zioła, zagnieciony czosnek. Ugnieć dokładnie w formie ser. Tak ugnieciony ser w formie pozostaw na noc w temperaturze pokojowej.

5. Ser gotowy :)

powyższy przepis otrzymałam podczas warsztatów, jest sprawdzony i przetestowany również przeze mnie w domu :)
więcej sprawdzonych pysznych przepisów ...nie tylko na dobry ser znajdziesz tutaj klik

Iza oraz inni eksperci marki BROWIN, prowadzą regularne warsztaty tematyczne już 26.02 - Domowe pączki i oponki serowe idealne na Tłusty Czwartek więcej informacji na oficjalnej stronie BROWIN - klik .


Przydatne linki, znajdziesz tu informacje o warsztatach, porady ekspertów,  ciekawe przepisy
https://www.browin.pl/
https://www.facebook.com/browinpl/

piątek, 20 lipca 2018

Tubądzin Blog Day - warsztaty Sushi


Niedawno wraz z grupą blogerów wnętrzarskich miałam przyjemność uczestniczyć w Blog Day Tubądzin. Spotkanie miało miejsce w Sieradzu gdzie nzjaduję się najnowocześniejsza fabryka marki Tubądzin w europie oraz niezwykły showroom. 

Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania fabryki. Zrobiła ona na mnie niesamowite wrażenie.
Fabryka jest w pełni zmechanizowana, posiada najnowocześniejsze Włoskie maszyny i jest niesamowicie sterylna, sądzę, że jest tam czyściej niż w nie jednej restauracji! Fabryka produkuje 3 mln mkw płytek rocznie, specjalizuje się w produkcji pyłek wielkoformatowych w rozmiarze 120 x 240 cm! Tak tak płytka wyższa od Ciebie i to #madeinPoland!  Brawo! 

Gdy poznaliśmy cały długi proces produkcji płytki przeszliśmy do zwiedzania showroomu marki.
W sieradzkim salonie możecie zobaczyć jak płytki prezentują się na ścianach, podłogach oraz co zachwyciło mnie najbardziej jako blaty w kuchni, fronty szafek czy też jako stół. Największe wrażenie zrobiła na mnie marka MONOLITH i ich kolekcja Pietrasanta z motywem marmuru karraryjskiego - elegancka, minimalistyczna, ponadczasowa. 

Oczywiście będąc w show roomie Tubądzin najbardziej byłam ciekawa ich projektu kuchni, ku mojemu zaskoczeniu cała kuchnia łącznie z blatami, frontami szafek kuchennych i stołami została wykonana z płytek. Oczywiście oprócz pięknego wyglądu dla mnie bardzo ważne jest praktyczne zastosowanie takich płytek, nie znam kuchni w której się gotuje i nie brudzi, a blaty wykonane z płytek ceramicznych są odporne na ścieranie, siekanie wysokie temperatury i bardzo łatwe w utrzymaniu czystości. Zobaczcie na zdjęcie poniżej stół w jadalni w formacie 120 x 240 cm wykonany z jednej płytki ceramicznej, jak dla mnie świetny pomysł i cena zapewne niższa od niejednego lepszego stołu z sieciówki. 
Stół 120x240 cm z kolekcji MONOLITH

Blat kuchenny wykonany z płyty ceramicznej z kolekcji Monolith 

Po salonie oprowadził nas architekt marki - Tomasz Smus, który opowiedział o inspiracjach przy tworzeniu kolekcji, oraz 10 letniej  już  współpracy z Maciejem Zieniem.


Żeby nie być gołosłownym, Team Tubądzin przygotował dla nas niespodziankę: warsztaty Sushi w showroomie, który wcześniej zwiedzaliśmy. Przetestowaliśmy wytrzymałość pokazowej kuchni a za deski do krojenia posłużyły nam płytki z barwionych w masie płyt Industrio z kolekcji MONOLITH, Gres jako deski, pomimo bardzo ostrych noży do Sushi przeszedł nasz test jakości i wytrzymałości w 100% bez żadnej skazy co więcej elegancko prezentowały się jako łupki, na których tradycyjnie podawane jest sushi. 

Robienia perfekyjnych rolek Sushi uczył nas sushimaster Łukasz Tokarski - znany Wam zapewne z konceptu sushikushi, gdzie stworzył menu restauracji. 

Gdy przystąpiliśy do kręcenia naszych własnych rolek na stole pojawiło się mnóstwo dodatków ryby, paluszki krabowe, marynowana rzepa, imbir i awokado. Rolek z każda minutą przybywało, wpadliśmy w szął kręcenia, Łukasz przygotował również ciasto do tempury, w którym smażyliśmy krewetki oraz łososia w chrupiącym panko. 


I nadszedł najlepszy moment każdych warsztatów czyli wspólne pałaszowanie przygotowanych potraw mmm jakie to było pyszne! Wielki stół zapełnił się mnóstwem kawałków sushi, krewetek, w powietrzu unosił się zapach sosu sojowego i pysznej herbaty jaśminowej. 

Większość z nas miała do czynienia z przygotowaniem swojego sushi po raz pierwszy, dzięki Łukaszowi nasze rolki wyszły niemalże perfekcyjnie. Jednak zrobienie sushi nie jest, aż tak skomplikowane jak sądziłam :) 

Dzień pełen inspiracji zakończyliśmy w hotelu Kolumna Park, gdzie udaliśmy się na wspólną kolację i poznaliśmy jeszcze bliżej.

A tak wspólnie testowaliśmy kuchnie w salonie Tubądzin




















poniedziałek, 9 lipca 2018

Pasztet z czerwonej soczewicy z suszonymi pomidorami



Dzisiejszy wpis do efekt kolejnego spotkania w kuchni baccaro w ramach Restaurant Week. Tym razem warsztaty poprowadził Kamil Skrok szef kuchni Filharmonia smaku wraz z Jakubem Włodarczykiem. Filharmonia smaku to restauracja znana z pięknych precyzyjnych dań i tego też nie zabrakło na naszych warsztatach. Kamil uczył nas jak komponować piękne talerze.
W przytulnym studiu Baccaro na kilka dobrych godzin oddaliśmy się wspólnemu gotowaniu...poniżej przepis na pyszny i zdrowy pasztet z czerwonej soczewicy




czerwona soczewica - 250 g
ziele angielskie - 4 szt.
liść laurowy - 2 szt.
sól, pieprz
cebula - 120 g
czosnek - 3 ząbki
marchew - 150 g
pietruszka korzeń - 60 g
seler korzeń - 60 g
jaja - 3 szt
suszone pomidory - 160 g
koncentrat pomidorowy - 3 łyżki

Etap I
Soczewicę przepłucz pod bieżącą wodą. gotuj do całkowitej miękkości z dodatkiem roztartego ziela angielskiego, liścia laurowego i szczypty soli.

Etap II
Cebulę pokrój w kostkę, warzywa zetrzyj na grubych oczkach.
Na maśle z jedną łyżką oleju podsmaż cebulę oraz drobno pokrojony czosnek, następnie dodaj tarte warzywa podsmażaj chwilę dodaj koncentrat pomidorowy zasmażaj przez 5 minut.

Etap III
Ugotowaną, odcedzoną soczewicę połącz z warzywami, całość duś jeszcze przez kilka minut.

Etap IV
Dopraw do smaku solą i pieprzem. Pozostaw do przesuszenia, następnie dodaj jaja, suszone pomidory pokrojone w paseczki suszone, wymieszaj.

Etap V
Masę przełóż do foremki wyłożonej pergaminem i piecz w temperaturze 170 stopni przez 30-40 minut.


środa, 28 marca 2018

Pieczeń rzymska z jajkiem przepiórczym, serwowana ze śliwką Kalifornijską marynowaną w kawie i musem chrzanowym


Zapoznaj się koniecznie z tym przepisem jeszcze przed Wielkanocą! Tradycyjna pieczeń rzymska w nowoczesnym wydaniu autorstwa Marty Edmunds. Kolejny przepis, sprawdzony i przetestowany,  który poznałam podczas warsztatów zorganizowanych przez California Prune Board w Łódzkim studiu kulinarnym Book &Cook.  



Będziesz potrzebować
ilość porcji 2 keksówki

I. Pieczeń
1,5 kg surowej białej kiełbasy
150 g bułki tartej + dodatkowa do oprószenia foremki
200 ml mleka
3 łyżki oleju
2 cebule
4 ząbki czosnku
3 jajka
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
1,5 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
1 pęczek natki pietruszki
24 jajka przepiórcze 

Etap I - jajka przepiórcze
Zagotować wodę w rondelku, dodać jajka przepiórcze i gotować 4 minuty. Po tym czasie odcedzić jajka i przelać zimną wodą, żeby ostudzić. Delikatnie obrać ze skorupek.

Etap II 
Bułkę tartą namoczyć w mleku przez 15 minut. Cebulę i czosnek drobno pokroić. Na patelni rozgrzać olej, zmniejszyć ogień i zeszklić cebulę wraz z czosnkiem.
Drobno pokroic natkę pietruszki.

Etap III
Wymieszać mięso z kiełbasy, cebulę, czosnek, namoczona bułkę, natkę pietruszki i przyprawy. Dodać surowe jajka dobrze wymieszać.

Etap IV
Dwie keksówki wysmarować odrobiną oleju i wysypać bulką tartą. Do foremek przełożyć 1/2 masy mięsnej, wyrównać. Na środku ciasno ułożyć ugotowane jajka przepiórcze. Przykryć reszta masy, wyrównać.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C na około 60 minut. Wystudzić, wyjąć z foremek.


II. Marynowane śliwki Kalifornijskie
20 śliwek kalifornijkich
100 g kawy żołędziowej 
150 ml wody
50 ml octu z czerwonego wina
50 g miodu
4 goździki
1 laska cynamonu

W rondlu umieścić wszystkie składniki poza śliwkami. Zagotować, dodać śliwki, gotować przez 3 minuty. Zdjąć z ognia. zostawić śliwki w rondelku do przestudzenia.


III. Mus Chrzanowy
125 ml śmietany kremówki
125 g serka Philadelphia 
1 łyżka chrzanu
szczypta soli

Ubić śmietanę na sztywno. Dodać serek, chrzan i sól, dobrze wymieszać. Schłodzić.

Propozycja podania pieczeni ze śliwką kalifornijską, musem chrzanowym , koperkiem i świeżo tartym chrzanem 

Studio Kulinarne Book&Cook mieści się w strefie OFF Piotrkowska czyli Łódzkim Centrum Przemysłów Kreatywnych - dawnej fabryce Franciszka Remischa.
Będąc w Łodzi zajrzyj tu koniecznie! 


#Wielkanoc #ŚliwkaKalifornijska 

środa, 21 marca 2018

Warsztaty z przyjaciółką z Kalifornii - Łódzka Zalewajka z twarogiem i śliwką Kalifornijką


             Jak w Łódzkiej kuchni sprawdza się suszona śliwka? na to pytanie szukaliśmy odpowiedzi podczas wielkanocnych warsztatów zorganizowanych przez California Prune Board w Łódzkim studiu kulinarnym Book &Cook.  Przyjaciółka z Kalifornii odwiedziła w końcu Łódź w ramach projektu prezentującego śliwkę kalifornijską w regionalnych smakach Polski. Warsztaty poprowadziła  Marta Edmunds. 

Na wstępie o swoim zamiłowaniu do śliwki opowiedziała nam Łódzka autorka bloga Dare to Cook - Magda Klimczak " Śliwkę kaliforijską uzywam w kuchni ze  świadomością i pewnością, że jest produktem naturalnym. Uwielbiam słodzić nią dania wytrawne jak: gulasze, potrawki jednogarnkowe i oczywiście dodawać do ciepłych śniadań i lunchowych sałatek. Wielkanoc to oczywiście mazurki, w których obowiązkowo ląduje śliwka w postaci domowej marmolady, w pieczeniach wieprzowych faszerowancyh śliwką i farszu do jaj.

Kim jest California Prune Board ?
California Prune Board dziala pod nadzorem Kalifornijskiego Departamentu Żywności i Rolnictwa reprezentuje branżę suszonych śliwek z Kalifornii, składającą się z 800 plantatorów śliwek oraz 29 firm konfekcjonjących. Kalifornia jest największym producentem suszonych śliwek na świecie, słynących z najwyższej jakości osiągalnej dzięki regionalnym, rygorystycznym technikom zbierania owoców oraz oceny i kontroli.

Dlaczego powinniśmy jeść śliwki? 

  1. Spożywanie ok 100 g śliwek Kalifornijskich dziennie (8-12 sztuk) przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania jelit.
  2. Około trzy suszone śliwki stanowią jedną z zalecanych pięciu dziennych porcji warzyw i owoców
  3. Suszone śliwki są bogatym źródłem błonnika
  4. Przyczyniają się do zachowania zdrowia układu kostnego
  5. Jest źródłem miedzi, która pomaga utrzymywać zdrowy wygląd włosów.




W związku ze zbliżającymi się świętami Wielkiejnocy przedstawiam Wam przepis Marty Edmunds na zupę z regionu Łódzkiego -  zalewajkę w nowoczesnym wydaniu oczywiście ze śliwką.


Kremowa Łódzka zalewajka z wędzonym kurczakiem, śliwką Kalifornijską i twarogiem


Będziesz potrzebować
Przepis na ok 30 porcji
1,5 kg wędzonego kurczaka    
1 kg marchewki
5 łodyg selera naciowego
1 selere korzeniowy
zielone częsci z 4 porów
2 cebule
1 główka czosnku
5 liści laurowych
4 owoce jałowca
100 g śliwek kalifornijskich
8 zieli angielksich
2 l śmietany do gotowania
1 kg ziemnaików
30 g suszonych grzybów
4 łyżki suszonego majeranku
750 ml - 1l zakwasu na barszcz
sól i pieprz do smaku
Do podania
200 g śliwek kalifornijskich
500 g twarogu
świezy majeranek



Etap I - Bulion
Warzywa umyć i obrać, umieścić w dużym garnku. Do garnka dodać także kurczaka, liście laurowe, śliwki, ziele angielskie i jałowca. Dodać 2 litry wody. Zagotować. Gotować na dużym ogniu przez 45 minut. Po tym czasie odcedzić wywar. Kurczaka ostudzić, a następnie obrać mięso z kości

Etap II - Blendowanie
Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w kostkę. Do wywaru dodać ziemniaki, grzyby, smietanę do gotowania i majeranek. Gotować aż ziemniaki będą miękkie. Dodać zakwas na barszcz, zagotować. Zmiksować blenderem. Dodac obranego z kości kurczaka. Gotować przez kolejne 10 minut. Doprawić solą i pieprzem.

Etap III - serwowanie
Drobno pokroić śliwki. Twaróg pokruszyć. Listki majeranku obrać z łodyg. Na dnie miski ułożyć twaróg i śliwki. Zalać gorącą zupą. Udekorować listkami majeranku.